harry-guzik blog

Twój nowy blog

opisy

Brak komentarzy

jak czytam wasze opisy na gg to mi się żygać chce…wszędzie tylko kocham, tęsknie, :* i takie tam brednie…jeden wielki elektroniczy internetowy BEŁT!!!

.zmiany.

2 komentarzy

wybaczcie.zmiany.180stopni.nie178.pewnych rzeczy sie nie zmienia.niewolno zmieniac i nieda się zmienić.
wapomnień nie zmienimy.możemy się ich wyżec, starać się zapomnieć, odsunąć w dal,ale zmienić sie ich nie da. nieda się zmienić tego jakim kiedyś byliśmy człowiekiem, tego czego robiliśmy wierząć, że była to słuszna sprawa, znajomości z ludzmi z którymi zdawało się, że sie ufało.nie da się tego zmienić.można udawać, że ich nie było.można próbować o nich zapomnieć, ale w głębi nas zawsze pozostana ludzie których kiedyś nazywalismy przyjaciułmi.

taaa ;) jasne i kto by w to uwierzył?
tak jak kto uwierzy ze to jest ostatnie piwo w tym tygodniu i ze jutro zaczynam sie uczyć ;) może i kto uwierzyłby gdyby to mówił przeciętni człowiek, ale to mówi student ;)

tak szczerze to mi sie niechcę. pisze by mi bogsa nie skasowali. moze znowu w siebie uwierze na tyle by bawic sie słowem?

genialny dzień
spałąm 4godziny
wybiłam palcaw autobusie
w pracy kopnoł mnie prąd
oparzyło mleki
a szklanka oddała całą agresje i pocieła palce

opisy na gg mowią wszystko wystarczy je tylko odszyfrować.

i tak:

„elo elo 3 2 0″
„hula lula, maski dwie i wielki foch, a potworów jak zwykle brak”
„bo kiedy milczenie staję sie codziennościa…”
„kapsel harnasia ściskajac w dłoni i heja! „”bijaSieBijaWalczaSilyWyrownaneCykuCykuINaglePojawiajaSieDuch”-hasz”
„biały królik z wylupastymi oczyma patrzy!!!i niebieska świna też!!!”
„mozna odzyskać utracone kolory świata wyimaginowanego?”

a poza opisami jest tak jak jest. szaro brudno ponuro i mimo wszystko kolorowo

jenny

3 komentarzy

marzenie jedno. spakować plecak i iść przed siebie. wsiąść do pociągu byle jakiego i jechac. jechać. uciec od zgiełku. od świata. od niewypowiedzinych słów. uciekać aż zapomni sie przed czyn sie ucieka. wtedy mozna wrócić i zacząć wszystko od nowa.

jenny. mam na imie jenny. co w jej głowie siedzi wiem tylko ja…

to nieładnie straszyć drógiego człowieka. a co jesli on ma chore serce?
to nieładnie staszyć kierowce.
a co jesli spowoduje wypadek?
to nie łądnie straszyć zwierzęta.
a co jesli zaatakuje?

to dlaczego nikt nie pamięta o rowerzystach?
ich mozna straszyć.
bo maja zdrwoe serca.
bo nie spowodują wypadku.
bo nie zaatakuja.

a co sie stanie jesli sie mylisz?

„o szyby deszcze dzwoni, descz dzwoni jesienny”

zasłuchuje sie w Heyu i ich echosystemie. lubie to uczucie melancholi i coraz wiekszego dna. paradoksalnie im wieksze Heyowe dno tym mi lepiej na duszycz. lrzej/lżej (???) i cieplej. godzina zero nieustanienieublagalnie sie zbliza. juz tylko 1,5miesiaca.

Ja i tak wiem ze jesteś przy mnie, że bedziesz był, a niebedziesz bywał :*

cały czas staraj sie, a ja mam juz tego dość

i tylko te róże na wpół żywe na wpół już martwe przypominaja mi o tobie, a Ciebie nie ma…nie ma…a ja czekam i czekam…jesteś…na chwilke krótka przyszedłes…i znów uciekasz…zwolnij…

za oknem przed oknem i w oknie. pustki i ich słabość chwilowa. moja równiez

wszystko sie kończy wszystko sie wypala spala i spaliło sie wypaliło już do końca i nic sie nie tli _____________….//_/—— zostaje tylko pustka. i zostaniesz sam. a ja Cię złapie za dłoń i pójdziemy razem szukac innego NOWEGO LEPSZEGO i mniej poschizowanego świata, w którym oboje mozemy sie schować przed złem szarościa i wszechogarniajacą pustka, znajdziemy miejsce gdzie nikt sie nie skrzywi na dzwięki Pustek w pustce na zapleczu kiosku. bo tego naszego małego bezpiecznego miejsca będącego nielamże naszym domem naszym małym światem gdzie każdy był Ci bliski, juz nie ma. zniszczyli go ci którym sie wydaje ze wszystko mogą, bo maja „władze i pieniadze”. a czym ze to jest jak tylko |

kiedy to minie…ta słabość chwilowa jak królik z marchwią teńczączy w szalonym tancu rozpaczy wszechograrniajacej pustki


  • RSS